Filmy 2018 (ciągłe update’y)

Witajcie w zbiorze mini-recenzji wszystkich filmów, na których byłam w 2018 roku.

TYLKO PREMIERY KINOWE W POLSKIEJ DYSTRYBUCJI W 2018 ROKU.

Pierwsze 10 widziałam, jeszcze zanim wpadłam na pomysł, by je spisać na blogu… także to będą krótkie i dosłownie wypunktowane najważniejsze strony każdego filmu + moja ocena w skali do 10.

Następne filmy będą się pokazywać regularnie, albo natychmiast po wyjściu z kina. I albo będą osobnymi recenzjami/pogadankami spojlerowymi albo będą w mniejszej formie tutaj. Grunt, że o filmie i tak tu przeczytacie.

Także… kamera… akcja!

1. Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi (Star Wars: The Last Jedi) Rian Johnson

a) shippuje Bena z Rey. #reylo to życie i cała pamięć mojego telefonu

b) Mark Hamil zagrał życiówkę, a przynajmniej była to najlepszy i najlepiej zagrany Luke Skywalker  jakiego kiedykolwiek widzieliśmy.

c) uprzedzam nie będę obiektywna o żadnym filmie z Adamem Driverem

d) 8/10 z serduszkiem

2. Czas mroku (The darkest hour) Joe Wright

a) Gary Oldman na czas ekranowy nie jest już Oldmanem, jest Churchillem. Brawa dla mistrzów charakteryzacji oraz dla samego aktora.

b) całkiem dobrze dopełnia Dunkierkę

c) nie wykorzystany potencjał postaci Lily James

d) 5/10

3. Twój Vincent (Loving Vincent) Dorota Kobiela, Hugh Welchman

a) niesamowite wrażenia audiowizualne. Coś tak pięknego i to na taką skalę!

b) bardzo dobry dubbing

c) bardzo prosta i bezpieczna fabuła – przerost formy nad treścią

d) 7/10 + 1 za wykonanie

4. Trzy bilbordy za Ebbing, Missouri (Three bilboards outside Ebbing, Missouri) Martin McDonagh

a) zasłużony Oscar dla Frances McDormand (Nagroda Akademii Filmowej za rolę najlepszej aktorki pierwszoplanowej)

b) niczego  się  nie da przewidzieć

c) ważniejszy jest tu świat przedstawiony niż fabuła. Jednak oba są na tak świetnym poziomie, że nie widać różnicy.

d) 10/10

5. Więzień labiryntu: Lek na śmierć (Maze runner: Death cure) Wes Ball

a) niesamowicie przewidywalny

b) można się wszystkiego domyśleć, nawet jeżeli ma się szczątkowe informacje o poprzednich częściach

c) mimo że jest przewidywalny, zależało mi na losach bohaterów

d) 3/10

6. Lady Bird (Lady Bird) Greta Gerwig

a) reżyserka nie ocenia swoich bohaterów

b) (główny nurt akcji jest osadzony w szkole katolickiej] nie ma tu szydzenia, ani nawet krytyki katolicyzmu

c) wszystkie elementy układanki idealnie pasują do siebie, włączając w to także dość niespodziewane (ale nie spektakularne) zakończenie

d) 8,5/10

7. Kształt wody (The shape of water) Guillermo del Toro

a) w pełni zasłużony Oscar za najlepszy film

Napiszcie koniecznie w komentarzu czy byliście #teamthreebilboards czy #teamshapeofwater

b) przepiękna baśń

c) film jednocześnie subtelny i dający ostre sceny

d) 10/10

8. Jestem najlepsza. Ja, Tonya. (I, Tonya) Craig Gillespie

a) inteligentny montaż

b) rewelacyjne aktorstwo na każdym planie, a nie tylko Allison Janney (Oscar: najlepsza aktorka drugoplanowa)

c) odebrałam to szalenie emocjonalnie. Serio, usiadłam w kąciku dla dzieci w kinie Helios i pisałam wiersze płacząc prze pół godziny

d) 10/10 z serduszkiem i parą łyżew

9. Niemiłość (nie umiem pisać po rusku :)) Andriej Zwiagincew

a) trzymający cały czas w napięciu; przeszywający

b) zgrabnie operujący ciszą (także muzyką)

c) bardzo, ale to bardzo wyczerpujący emocjonalnie

d) 8,5/10

10. Maria Magdalena (Mary Magdalane) Garth Davis

a) jeżeli macie do „wyboru” tylko film z dubbingiem, lepiej w ogóle nie idźcie

b) Joaquin Phoenix odegrał patetyczną rolę (Jezusa) jakoś tak bez patosu

c) angażuje, nawet jeżeli przeczytaliście caluśki Nowy Testament

d) 6/10 ale dubbing naprawdę był beznadziejny

 

 

Do zobaczenia w kinie!

Popkulturalna

Małgosia Ejsmont

 

nie może Cię tu zabraknąć
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *