Jak zacząć uprawiać sztukę?

Od sztuki nie uciekniemy, więc dlaczego mamy być tylko jej odbiorcami?

Witam w nowej zakładce ” SZTUKA” – będzie mówić nie tylko o tips and tricks, czy jak malować realistycznie. Znajdzie się miejsce na rozważania czym sztuka w ogóle jest, na analizy obrazów (bardzo pomocne do szkoły), trochę historii sztuki też się znajdzie (również przydatne).

Zostańmy jednak tu i teraz. Przeczytacie dziś o tym, jak zacząć swoją przygodę ze sztuką.

1. Nigdy nie jest za późno, aby zacząć.

Trudno sobie wyobrazić, ile razy początkujący w jakiejkolwiek dyscyplinie słyszeli teksty typu:

„Nie jesteś przypadkiem na to za stara?”
„Przecież już jesteś za stara, prawdziwi artyści zaczynali w wieku dwóch lat”
„Zanim się nauczysz, będziesz już jedną nogą w grobie”
i wiele więcej.

Ja mówię stanowcze „nie”! Owszem, akrobatyki po 30 nie radzi się uprawiać a cały temat to kwestia dyskusyjna. Lecz jeżeli chodzi o sztukę, o pisanie, czy nawet o muzykę, nie widzę żadnych przeciwskazań do zaczynania w wieku nie-trzyletnim. Jednak musisz wiedzieć jedno… minie naprawdę dużo czasu zanim twoja praca zacznie Cię satysfakcjonować. ALE to nie jest argument dla „Im wcześniej tym lepiej”, gdyż  my starsi, schorowani nastolatkowie mamy już lepszy chwyt, większą cierpliwość, w miarę wysmakowany gust i zmysł.

2. Na co komu talent?

Serio. W muzyce rozumiem musisz mieć PREDYSPOZYCJE (czyli barwę głosu, dobry słuch itp.), jednakowoż w sztuce nie potrzeba Ci tak w sumie niczego. 90% sukcesu to ciężka praca.

Nie musisz być nawet kreatywny. Miło, jeżeli jesteś, ale nic złego w malowaniu hiperrealistycznych portretów czy tego typu rzeczy. TO TEŻ SZTUKA lolz. I nie wszystko na co patrzymy musi mieć głęboką metaforę. Wystarczy, by za tym stała historia.

 

3. Po prostu zacznij.

a) Jedyne przybory, których Ci na razie potrzeba.

  • gładki papier ze średniej półki cenowej. (ja osobiście zaczęłabym od szkicownika, gdyż jest to mniejszy kłopot z przechowywaniem)
  • pełna gama miękkości ołówków
  • gumka i gumka chlebowa
  • dobra metalowa temperówka z wymiennym ostrzem
  • (opcjonalnie) wiszery, ale wystarczą zwykłe patyczki do uszu, aby dobrze zblendować ołówek.
  • podkładka z klipsem, aby nie rysować na płasko na biurku.

b) Co rysować na początku?

  • PERSPEKTYWY – wszystkie są potrzebne w rysunku i to nie tylko w architektonicznym
  • MARTWE NATURY – na początek warto rozwijać realistyczny styl rysowania równolegle ze swoim własnym.
  • OŁÓWKOWE ABSTRAKCJE – wstęp do kreatywność i do farb
  • OPART – nie muszą to być stricte opart’y, ale rysunki z bardzo drobnymi szczegółami

4. Rozwijaj warsztat

a) Najlepsze ćwiczenia w domu

  • gradacja
  • od ogółu do szczegółu
  • rysunek do góry nogami

b) Jakakolwiek książka dla początkujących rysowników.

Lecz tylko wtedy, kiedy macie dużo czasu wolnego i wystarczająco samozaparcia, żeby bez niczyjego przymusu CODZIENNIE przysiąść do nauki rysunku.

c) Kurs

Jeżeli naprawdę wciągnęło Cię rysowanie i nie okaże się to tylko chwilową obsesją, warto będzie rozważyć opcję inwestycji w siebie.

5. Jak wybrać kurs?

Zwykle raz w tygodniu to za mało.

I zazwyczaj jedna godzina, nawet codziennie, to za mało.

To nie kurs psychoterapii, że ma trwać określony czas np. 5 lat albo 3 miesiące.

Bywa, że nie da się nauczać grupowo, gdyż postępy zachodzą u każdego w innym czasie.

Reasumując, moim zdaniem najlepszy kurs to taki, w którym płaci się z góry na cały miesiąc, przy czym liczba spędzonych godzin tygodniowo  w studiu jest nieograniczona. Nie ma z góry narzuconego czasu trwania kursu. Plan nauki dobiera się indywidualnie. Nie musisz brać swoich sztalug i podkładek. I musi być tam jakiś czajnik. Tak, to zapewne brzmi absurdalnie, ale uwierzcie mi, po spędzając okrągłe godziny w studiu, będziesz marzyć o kubku czegoś ciepłego.

keep pushing

I to by było na tyle.

Na początek naprawdę nie trzeba tysiąca kolorowych kredek. Wiem dziś nie poruszyłam tematu malowania, ale cierpliwości już niedługo coś na ten temat się pojawi.

Was, moi mili zapraszam do subskrypcji mojego newslettera i dziękuję z góry za każdy komentarz.

Z zakasanymi rękawami

Małgosia Ejsmont

 

 

 

 

nie może Cię tu zabraknąć
0

2 myśli na temat “Jak zacząć uprawiać sztukę?

  1. Na początku myślę że warto jako cwiczenie robic 5minutowe szkice(z zegarkiem w rece). Wystarczy kartka i jakikolwiek ołówek B np.B2. Takie ćwiczenie najbardziej rozwija kreskę i umiejętność patrzenia i rysowania rzeczywistości. Polecam robić po 3/4 szkice dziennie i po jakimś czasie martwa natura przestanie być problemem.😃
    Pozdrowionka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *